


Wiatr z północy
Tytuł oryginału: "Mornings in Jenin, ".
Rok 1948. Palestyńska rodzina Abulhejas zostaje przesiedlona do obozu uchodźców w Dżeninie. Wygnani z ukochanych gajów oliwnych, pozostawieni w fatalnych warunkach, starają się przetrwać. Tęsknota za domem, nagła śmierć najbliższych, rozłąka, bratobójcza walka - los nie będzie dla nich łaskawy.
Historię Palestyny poznajemy z punktu widzenia trzech pokoleń uchodźców. Powieść
odsłania ludzką twarz jednego z najbardziej krwawych konfliktów naszych czasów, dowodząc uniwersalnego pragnienia wspólnoty i bezpieczeństwa oraz własnego miejsca na ziemi.
To opowieść o rozpaczy i determinacji, która pcha naprzód i nie pozwala zapomnieć o przeszłości. Opowieść o nieustannej walce i woli przetrwania, a także o uczuciu, silniejszym niż śmierć i strach.
| Odpowiedzialność: | Susan Abulhawa ; przełożyła Magdalena Moltzan-Małkowska. |
| Hasła: | Cierpienie Konflikt palestyńsko-izraelski Obozy dla uchodźców Uchodźcy Rodzina Uprowadzenie Wysiedlanie Bejrut (Liban) Dżanin (Palestyna) Stany Zjednoczone (USA) Powieść Literatura amerykańska |
| Adres wydawniczy: | Warszawa : Prószyński Media, 2012. |
| Opis fizyczny: | 407, [1] strona ; 20 cm. |
| Uwagi: | Na okładce: Poruszająca historia wielopokoleniowej rodziny żyjącej w świecie, w którym miłość i nienawiść istnieją tuż obok siebie. Na stronie tytułowej i okładce: Prószyński i S-ka. |
| Forma gatunek: | Książki. Proza. |
| Powstanie dzieła: | 2010 r. |
| Twórcy: | Moltzan-Małkowska, Magdalena. Tłumaczenie |
| Powiązane zestawienia: | Powieść i opowiadanie o tematyce społecznej |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Wyp. nr 38
ul. Konarskiego Stanisława 6
Wyp. nr 113
ul. Powstańców Śląskich 108a
































Lamika
Posty: 649
Wysłany: 2025-11-02 17:21:20
Pierwsze wydanie ukazało się w 2006 roku. A książka nie tylko nie straciła na aktualności, a wręcz zyskała za sprawą aktualnego ludobójstwa w Gazie. I nie tylko teraz, ale od lat masakra ludności palestyńskiej odbywa się za przyzwoleniem i całkowitej obojętności reszty świata. "Cenę żydowskiego Holokaustu ponieśli Palestyńczycy. Żydzi wymordowali rodzinę mojej matki, bo Niemcy wymordowali bliskich Jolanty" to cytat z książki i trudno się z nim nie zgodzić. Hipokryzja "białego człowieka" wcale nie skończyła się wraz z zaniechaniem podbojów kolonizacyjnych.
Wracając do tekstu książki: Jeśli przebrnie się przez początkowe rozdziały jak idylliczne obrazki z książek dla dzieci, to reszta ma taki ładunek emocji, że trudno je spokojnie znieść. Nie tylko warto przeczytać. Trzeba.