

SpecBabka : obudź w sobie kobiecą moc!
Życie jest stanowczo za krótkie, by spędzić je byle jak. Wszystkie o tym wiemy, a jednak rzadko udaje nam się wyrwać z zaklętego kręgu rutyny, własnych utartych przekonań i oczekiwań otoczenia, które usiłuje wywrzeć na nas wpływ - nie zawsze pozytywny. Tymczasem wystarczyłoby odrzucić uprzedzenia i fałszywe założenia wypływające z naszych przeszłych doświadczeń, jasno
sprecyzować swoje marzenia i cele na przyszłość, a potem uparcie dążyć do ich osiągnięcia, by życie wreszcie nabrało sensu i smaku, a przyszłość jawiła się jako pełna interesujących wyzwań.
Myślisz, że to nie dla Ciebie? Że jesteś za stara, za młoda, za biedna, zbyt zmęczona lub uwikłana w trudne relacje? Przeczytaj tę niezwykłą książkę, a zobaczysz, jak bardzo się mylisz! Każda z nas może diametralnie zmienić podejście do własnego życia, odkryć w sobie zarówno boską moc, jak i diabelski spryt, wykorzystać sto procent swoich możliwości i doświadczyć poczucia spełnienia, czasem zwanego szczęściem. Klaudia Pingot roztacza przed Tobą wizję, która może się urzeczywistnić - pod warunkiem że dasz sobie szansę na rozwój. Skorzystaj z tej wyjątkowej zachęty i poznaj drogę, która doprowadzi Cię tam, gdzie naprawdę chcesz się znaleźć. Wejdź na szczyt i zobacz, jak wygląda świat u Twoich stóp!
| Odpowiedzialność: | Klaudia Pingot. |
| Seria: | Sensus. Kobieta |
| Hasła: | Kobieta Samoakceptacja Samorealizacja Poradnik |
| Adres wydawniczy: | Gliwice : Wydawnictwo Helion, copyright 2013. |
| Opis fizyczny: | 304 strony : ilustracje ; 21 cm. |
| Uwagi: | Bibliografia na stronach 303-304. |
| Forma gatunek: | Książki. Poradniki i przewodniki. |
| Dziedzina: | Psychologia |
| Powiązane zestawienia: | Psychologia, osobowość, myślenie, samopoznanie (poradniki i wydawnictwa popularne) |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Notka biograficzna:

Pingot, Klaudia
W dzieciństwie, skacząc po drzewach, wyobrażałam sobie, że jestem Robin Hoodem. Gdy zaczęłam dorastać, szkoła zabrała mi marzenia. Zaczęły liczyć się oceny, nie kreatywność. Jej resztki uratowało liceum, które długo pozostawało na miejscu pierwszym w moim osobistym rankingu doświadczeń życiowych To wtedy zamarzyłam o studiowaniu w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Choć mnóstwo ludzi po drodze wmawiało mi, że nie mam szans się tam dostać „z ulicy”, uratowała mnie determinacja i magiczne myślenie, że będę jak Policjanci z Miami. Byłam tak bardzo pewna, [>>]


