


Miłość i mordercze parówki
Tytuł okładkowy: "Miłość i mordercze parówki : komedia kryminalna".
To, co tak pięknie wyglądało z wierzchu jest naprawdę robaczywe.
Ulica Rajska jest willowym rajem. Spokojnym miejscem, przystanią dla ludzi eleganckich i zamożnych. Mieszka tam pewien młody policjant, ale to nikomu nie przeszkadza, bo w domu obok mieszka Jagoda Jęczmorek i właściwie wszystko idzie w odpowiednim kierunku, poza jednym.
W domu Jagody, podczas jej wyjazdu do Irlandii, a właściwie zaraz po jej
powrocie zostają znalezione zwłoki. Spokój uliczki zostaje zaburzony, ale nikt nie spodziewa się do jakiego stopnia.
Nagle okazuje się, że eleganccy i zamożni ludzie, którzy tu mieszkają mają swoje tajemnice.
Wszyscy.
Odpowiedzialność: | Iwona Banach. |
Hasła: | Ludzie bogaci Policjanci Relacja romantyczna Tajemnica Kryminał Powieść Literatura polska |
Adres wydawniczy: | Warszawa : Skarpa Warszawska, copyright 2025. |
Wydanie: | Wydanie pierwsze. |
Opis fizyczny: | 380, [4] strony ; 21 cm. |
Uwagi: | Na okładce podtytuł: komedia kryminalna. |
Forma gatunek: | Książki. Proza. |
Powstanie dzieła: | 2025 r. |
Powiązane zestawienia: | Powieść i opowiadanie kryminalne Sfinansowano z Budżetu Obywatelskiego 2025 r. - Projekt nr 884 |
Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Wyp. nr 114
ul. Powstańców Śląskich 17
Pozycja w trakcie opracowywania, niebawem będzie udostępniana.
Wyp. nr 143
ul. Sternicza 98
Pozycja w trakcie opracowywania, niebawem będzie udostępniana.
Notka biograficzna:

Banach, Iwona
Jestem tłumaczką, nauczycielką, mamą dorosłej niepełnosprawnej dziewczynki, pożeraczką książek, szydełkoholiczką i straszną bałaganiarą. Interesuje mnie dosłownie wszystko no, może poza ekonomią i motoryzacją. Szczególnie kreatywna bywam w kuchni, choć rodzina twierdzi, że do moich obiadów zamiast solniczki należałoby dołączać gaśnicę występujący w powieści pikantny sataraż nauczył mnie przyrządzać tata. Nie jestem aż tak roztargniona jak Regi, ale potrafiłabym schować masło do piekarnika, a kota do lodówki gdyby nie to, że koty to zwierzęta przytomne [>>]