


Paprotniki
Czy zło może powrócić po latach, czy może... nigdy nie odeszło?
Barbara Domańska - dziennikarka lokalnej gazety i instruktorka fitness w świetlicy dla kobiet - od lat próbuje zostawić przeszłość za sobą. Mimo rodzinnych powiązań z policją wybrała inną drogę niż ojciec i brat. Teraz jednak to przeszłość znajduje ją pierwsza. Basia otrzymuje nietypowe zlecenie: ma
napisać artykuł o własnej matce - znanej reporterce, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. W tym samym czasie w stolicy pojawia się morderca kobiet, zostawiający na ciałach ofiar kwiaty.
Gdy w Paprotnikach dochodzi do zbrodni, policja zaczyna podejrzewać, że to dzieło tego samego sprawcy. Im głębiej Barbara drąży rodzinne tajemnice, tym więcej odkrywa mrocznych powiązań między przeszłością a teraźniejszością. Każdy krok przybliża ją do prawdy - i do człowieka, który zrobi wszystko, by ta nigdy nie ujrzała światła dziennego.
Mroczne sekrety. Seria brutalnych morderstw. I jedno pytanie, które może kosztować życie: komu możesz zaufać, gdy wszyscy mają coś do ukrycia?
| Odpowiedzialność: | Agnieszka Peszek. |
| Hasła: | Dziennikarze i dziennikarki Seryjni zabójcy Śledztwo i dochodzenie Sekrety rodzinne Zabójstwo Powieść Kryminał Literatura polska |
| Adres wydawniczy: | Czarny Las : Wydawnictwo 110 procent, copyright 2025. |
| Wydanie: | Wydanie 1. |
| Opis fizyczny: | 400, [1] strona ; 21 cm. |
| Forma gatunek: | Książki. Proza. |
| Powstanie dzieła: | 2025 r. |
| Powiązane zestawienia: | Powieść i opowiadanie kryminalne |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Notka biograficzna:

Peszek, Agnieszka
Gdybym powiedziała, że pisanie książek to moja pasja od lat, skłamałabym. Za to mogę śmiało rzec, że od kiedy pamiętam, czytam. W swoim życiu pochłonęłam tysiące pozycji, z tego znaczącą większość stanowiły kryminały. I chyba dlatego podczas jednej z rowerowych wycieczek po Suwalszczyźnie mój mąż rzucił mi pewnego rodzaju wyzwanie: „Skoro tyle czytasz, może byś coś napisała”. W pierwszym momencie pomyślałam: „Fan piłki nożnej nie będzie grał jak Lewandowski, więc dlaczego nałogowy czytelnik miałby być sprawny w pisaniu powieści?”. Jednak po głębszym [>>]

































