Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy BEMOWO m.st. Warszawy


20 OSTATNICH KOMENTARZY


Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Duch na wyspie
 Wysłany: 2024-05-21 22:46:07


W zbiorach:     


Zamykająca "kwartet olandzki", ale chyba nie na klucz. Stary Gerlof znów ma ręce pełne roboty, nie tylko budową statków w butelce. Akcja, mimo że pełna dramatyzmu, nie toczy się lawinowo. Jest czas na wspomnienia, wątki poboczne, a gdzieś w jednej trzeciej książki następuje zaskakujący zwrot akcji, co później rozwija się w brutalny opis lat 30-tych. Mniej znany od sławnych skandynawskich autorów kryminałów, Johann Theorin jest zdecydowanie w ich czołówce.

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: 13 pięter
 Wysłany: 2024-05-13 15:59:39


W zbiorach:     


Książka napisana w 2015, a problem mieszkaniowy wciąż jako temat polityczny i społeczny . I tak w koło. Politycy zawsze mogą się na temacie mieszkań pożywić, gorzej z rezultatami ich pełnych troski przemówień. Mnie zainteresował obraz czasów międzywojennych, opisów niebywałej wręcz nędzy.
W powszechnej świadomości w Polsce okres ten był niemal sakralizowany. Istniał jako kraina wiecznej szczęśliwości, w odróżnieniu od paskudnego PRL. Za sprawą obecnie powstających książek ten obraz się zmienia, a "13 pięter" ma w tym swój udział.

Mija


Posty:760

 Dotyczy: Zapomniane na śmierć
 Wysłany: 2024-05-12 12:34:08


W zbiorach:     


Porucznik Eve Dallas prowadzi kolejne śledztwo w 2061 roku. Rozprawia się z bogaczami, którzy uważali się za nietykalnych oraz z policjantem, który maltretował własną żonę.
Jak zawsze ma przy sobie Roarkea, Peabody i doktor Mirę.
Trudno uwierzyć, że to już 56 tom serii i te kryminały nadal trzymają poziom!

Mija


Posty:760

 Dotyczy: Sekret
 Wysłany: 2024-05-12 12:26:45


W zbiorach:     


Cofamy się do roku 1992, a nawet 1969, bo wtedy działali naukowcy, których śmiercią zajmuje się Reacher.
Nic tu nie jest oczywiste, motywy są złożone, ale jak zawsze dzięki Jackowi sprawiedliwości staje się zadość.
Duet autorów spisał się całkiem nieźle!

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Wyborny trup
 Wysłany: 2024-04-23 12:29:37


W zbiorach:     


Przeraża, bo ludzie ? Nie przerażałoby, jeśli zwierzęta ? Tak samo czujące, rudymentarnie myślące. Ludzkie mięso budzi obrzydzenie i wstrząs. A zwierzęce ? Traktujemy je jeszcze gorzej, niż to co w tej książce dotyczy hodowlanych ludzi.
A wracając do samej książki. Pomysł na nią przekracza pewne tabu, chociaż opiera się na nielogicznym założeniu. Jeśli powodem zjadania się nawzajem ludzi było przeludnienie planety, to hodowla w żadnym stopniu go nie zmniejsza, a wręcz przeciwnie. Sama lektura z pewnością nie dla każdego. Jednych przerazi, innych odrzuci już na wstępie, bo nie szczędzi dosadnych opisów. Innym każe się zastanowić.

Johanna


Posty:76

 Dotyczy: Sagrada
 Wysłany: 2024-04-21 13:23:24


W zbiorach:     


Pozornie prosta gra w układanie witraży. Jednak z każdym ruchem trzeba być bardziej skupionym. Bardzo ładne kostki, przyjemna w odbiorze. Polecam

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Zabawa w miłość : [prawdziwa historia uwiedzionego dziecka]
 Wysłany: 2024-04-18 13:16:12


W zbiorach:     


Mam tzw. mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Z jednej strony obrzydzenie z drugiej współczucie. Chociaż obrzydzenie silniejsze, i to, niestety do obu stron tej opowieści. Wiem, że zmanipulowano dziecko, ale uporczywe tkwienie w tym układzie, wręcz dążenie do kontaktów przez tyle lat... Nie rozumiem. Doceniam natomiast szczerość autorki, że nie oszczędza siebie. Pisze o tym wprost. Może tylko ktoś, kto znalazł się w takiej sytuacji w bardzo młodym wieku może pojąć takie uzależnienie.
Książka daje do myślenia.

Mija


Posty:760

 Dotyczy: To nie może się udać [E-book]
 Wysłany: 2024-04-14 11:05:12


W zbiorach:     


Dwójka ludzi z zupełnie różnych światów, miłość od pierwszego wejrzenia, ograniczenia, kłamstwa, powinności i mnóstwo przeszkód na drodze do wspólnego życia.
Poruszająca, wciągająca historia, która mogłaby stać się scenariuszem doskonałej komedii romantycznej!

A


Posty:17

 Dotyczy: #Instaświęta
 Wysłany: 2024-04-12 23:25:23


W zbiorach:     


Prawda i zdrowy rozsądek.
Natasza Socha ma dar pokazywania rzeczy takimi jakimi są, skrzywione, nieprawdziwe, nieprawidłowe. Przykładając to wzoru - jak powinno być. Jak jest normalnie, dobrze, zdrowo. I czym się różnią te dwa obrazki. Czego brakuje.
To nie jest typowa ciepła, opowieść.

Socha to narzędzie do orki. Odcinające i odwracające ziemię. Po to, żeby można było cos w ziemi zasiać, żeby chwasty zniszczyć, i jednocześnie użyźnić nimi ziemię. I to jest właśnie taka opowieść.

A


Posty:17

 Dotyczy: Biblioteka o Północy
 Wysłany: 2024-04-06 18:08:06


W zbiorach:     


W jednej trzeciej książki byłam rozczarowana. Dalej pomyślałam, że nie lubię Matta Haigga. Mówię to po to, żebyście jej dali szansę.
Zwłaszcza jeśli myślicie "szczęściarz" słysząc, że ktoś zmarł.
Przeczytajcie ją do końca.

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Kochać mocniej
 Wysłany: 2024-04-01 16:16:35


W zbiorach:     


Po intrygującym początku dość szybko można się zorientować co naprawdę zaszło. Budzić niedowierzanie może nadzwyczajna sprawność bohaterki, drobnej kobiety powalającej 6 więziennych napastniczek plus wielkiego faceta, a wszystko to dwa dni po złamaniu szczęki i wstrząsie mózgu. Dalej jest tego więcej. Wątpliwym zaskoczeniem jest główny sprawca tych wydarzeń, ale nie dlatego, że ciężko się domyślić. Również rola psa jest oczywista od momentu wspomnienia o nim. Da się przeczytać i szybko zapomnieć.

76536


Posty:1

 Dotyczy: Dziewczyny nie biją [E-audiobook]
 Wysłany: 2024-03-27 18:54:40


W zbiorach:     


i love it

Mija


Posty:760

 Dotyczy: Nigdy nie będę wyższa : ale mogę być szczęśliwsza!
 Wysłany: 2024-03-12 19:16:55


W zbiorach:     


Bohaterka, jak sama mówi, ma lat 58 plus i realizuje się jako autorka powieści kryminalnych. Za sprawą spotkania z mężczyzną z przeszłości, zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem. Nad tym, czy jest szczęśliwa, czy wystarcza jej to, co ma i co może zmienić, czy powinna zawalczyć o siebie?
Jest dopiero na początku tej drogi i liczę, że w drugiej części te dylematy znajdą rozwiązanie.
Bardzo pozytywna i skłaniająca do refleksji historia!

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Policz do trzech
 Wysłany: 2024-03-10 17:40:43


W zbiorach:     


Znacie ? To przeczytajcie znowu. Wiele już takich było, wiele będzie - bo zawsze jest na takie książki a i filmy popyt. Tym razem to jakby kompilacja "Psychozy", "Misery" i "Klienta". Nie wymagająca rozrywka, budząca emocje no bo co to za okropny psychopata, a jest jeszcze sentymentalny wątek, a na końcu wszystko dosłownie wszystko się wyjaśnia, więc czytelnik zadowolony. Do czytania i zapomnienia.

47056


Posty:1

 Dotyczy: Miedzianka - historia znikania [E-audiobook]
 Wysłany: 2024-03-09 11:35:27


W zbiorach:     


Niezwyła

719952


Posty:1

 Dotyczy: Bajki [E-audiobook]
 Wysłany: 2024-03-06 19:57:01


W zbiorach:     


Nie polecam, język archaiczny, niezrozumiały dla dzieci.

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Ten się śmieje, kto ma zęby
 Wysłany: 2024-03-06 12:03:45


W zbiorach:     


Uznałam, że "dobra", bo formalnie, pod kilkoma względami, taka jest. Ale: ta powieść/ przypowieść prowadzi znikąd donikąd. Dżokej umarł, a wdowa, która wdową być nie chce, snuje monolog. Autorka bawi się formą, specyficznym językiem bohaterki. Tylko co wynika z tego dla czytelnika ? Po jakimś czasie - znużenie i przekonanie, że przecież nikt tak nie mówi. A na koniec autorka uraczyła nas dość obrzydliwym aktem miłosnym ?. W sumie najlepszy jest sam tytuł.

Lamika


Posty:594

 Dotyczy: Ręka mistrza
 Wysłany: 2024-02-26 19:31:29


W zbiorach:     


King umie pisać. Tzn. umie interesująco opisać scenerię, akcję, czasem postacie. Natomiast dialogi, zwłaszcza w tej powieści to żenująca nuda. Dwaj dorośli mężczyźni gadają jak nastolatkowie, przekomarzają się jak nieletnie dziewczynki, i co gorsza, ich rozmowy zajmują 70 procent treści. Pomysł trochę jak z "Dorian Greya", ale te upiory jakoś bardziej śmieszą, albo brzydzą niż straszą. W sumie najbardziej spodobał mi się początek i opis plaży i domu na nim. Jakby się tam było. Reszta mnie znudziła. Nie zachwycił mnie też tłumacz, używający najbardziej wyświechtanych polskich grepsów w tych męczących rozmowach dwóch panów.

 Dotyczy: Szepty ciemnych wód
 Wysłany: 2024-02-26 15:04:41


W zbiorach:     


Kolejny debiut, kolejne emocje, ponieważ w moje ręce trafił dosyć mocny kryminał. A to misie lubią najbardziej. Mam ogromne szczęście do debiutów, które ostatnimi czasy dosyć często czytam. I znów autor zabrał mnie w podróż przez bardzo mroczną historię. Szepty ciemnych wód to kryminał napisany przez Krzysztofa Kladera, rzeszowianina, absolwenta Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych, uczelni w tym podkarpackim mieście. W latach 90. pan Krzysztof był założycielem i współtwórcą pierwszej grupy street-art`owej w Rzeszowie, tworzącej murale i graffiti. Uczestnik konkursu na Ogólnopolskim Konwencie Twórców Komiksu w Łodzi, a także Rzeszowskiej Akademii Komiksu przy WDK Rzeszów. Uwielbia rysować, maluje na płótnach, ścianach i deskach. Zagłębia swój słuch w metalowych, mocnych brzmieniach.

Okładka od razu przyciąga wzrok, ma coś mrocznego w sobie. Jest na niej kobieta, która patrzy przed siebie, a wokół niej widzimy las w czerwonej poświacie. U dołu okładki w treść książki wprowadza nas cytat i... twarze innych kobiet:

Czasem jesteś tylko pionkiem w mrocznej grze, ale tym najcenniejszym na planszy

Rzeszów. Przenosimy się do południowo-wschodniej części naszego kraju. Poznajemy główną bohaterkę powieści Aleksandrę Oreankę, dziennikarkę lokalnego tygodnika "Resweek". Jak to jest w XXI wieku, papierowe gazety powoli kończą swój żywot, bo wszystko przeniosło się w "internety". Każdy szuka sensacji przed ekranem komputera czy telewizora, a papier to już tzw. odgrzewane kotlety. Redaktorka zdaje sobie sprawę, że czas tygodnika powoli chyli się ku upadkowi. Kończy się rok szkolny, zbliżają się upragnione dla dzieciaków wakacje. W dniu ostatniego dzwonka Oreanka otrzymuje tajemniczy list, w którym nieznany jej nadawca przekazuje kobiecie dziwną wiadomość. Ma udać się na okoliczne kapliczne wzgórze, gdzie coś jest ukryte specjalnie dla niej. Zainteresowana listem udaje się w to miejsce ze swoim redakcyjnym kolegą, Wiktorem. Na miejscu znajdują tajemnicze płótno, na którym widnieje niesamowicie interesujący portret kobiety. Okazuje się, że osoba z obrazu, to... zaginiona wiele lat wcześniej dziewczyna. Wkrótce, po kolejnych tajemniczych wiadomościach, Oreanka znajduje zwłoki dziewczyny. A to dopiero początek, bo w każdy piątek dziennikarka dostaje nowe wskazówki i natrafia na kolejne zwłoki.

Z każdym rozdziałem sprawa staje się coraz bardziej tajemnicza, a policja jest bezradna. Oreanka staje się pionkiem w grze zwyrodnialca, który jest nieuchwytny. Czytelnikowi trudno wskazać zabójcę, rozszyfrować zamysły autora. To duży plus, bo do samego końca można gubić się w domysłach. Postaci są bardzo ciekawie skonstruowane. Policjanci dosyć oryginalni, ba! Wręcz jeden przerażający, a sama główna bohaterka też ma swoje problemy, z którymi na co dzień musi się mierzyć.

Bardzo udany debiut. Polecam.

61452


Posty:4

 Dotyczy: Mordercza opona [Film]
 Wysłany: 2024-02-23 16:19:11


W zbiorach:     


Bardzo niepoważna publicystyka BARDZO!