Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy BEMOWO m.st. Warszawy


20 OSTATNICH KOMENTARZY


Mija


Posty:717

 Dotyczy: Ostatni śnieg tej zimy
 Wysłany: 2022-10-06 19:54:43


W zbiorach:     


Małżonkowie na rozdrożu i mała dziewczynka, która uświadamia im, co w życie tak naprawdę ważne i czego naprawdę pragną.
Otwarte zakończenie pozwala liczyć na ciąg dalszy i nadejście wiosny.
Czekam niecierpliwie!

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Zatańczmy w słońcu
 Wysłany: 2022-10-06 19:46:21


W zbiorach:     


Wyprawa nad jezioro, pierścionek zaręczynowy, wiadomość o ciąży... Piękny początek, a potem tragedia, która zmienia wszystko. Żal, trauma, poczucie winy, ale też nadzieja i ludzie, dla których warto żyć. W końcu ... przebaczenie i nowa miłość.
Takich historii potrzebujemy w tych dziwnych i ponurych czasach!

52420


Posty:1

 Dotyczy: Klangor [Film]. odcinki 1-4
 Wysłany: 2022-10-05 18:54:19


W zbiorach:     


Czy 4 odcinki o łącznym czasie 190 minut powinny być wypożyczane na miesiąc? Jest 5/10, a film jest wypożyczony do 2/11

 Dotyczy: Sekrety jedzenia
 Wysłany: 2022-10-05 09:47:07


W zbiorach:     


"Mężczyźni często zaczynali też dzień od kieliszka wódki"

Chcielibyście poznać historie i sekrety związane z jedzeniem? Musicie koniecznie przeczytać Sekrety jedzenia Andrzeja Fiedoruka. Książka wydana przez Księży Młyn Dom Wydawniczy formą i treścią zdecydowanie przypomina serię o Sekretach Miast, więc od początku wiedziałem, w jaki sposób została napisana niniejsza lektura.

Pan Andrzej Fiedoruk, białostocczanin z urodzenia, jest znakomitym znawcą tematyki kulinarnej i historii związanej z tym, jakże obszernym tematem. Regionalista łączy w swoich książkach wiedzę na temat danego terenu i historią kulinarną. Napisał ponad 50 książek! Dodatkowo jest autorem artykułów, które zamieszczane są w Polityce. Prowadził również audycję radiową Kipi kasza kipi groch w radio Białystok. Nie zapomina też o młodzieży, dla której przygotowuje warsztaty z dziedziny kulinariów. Można śmiało stwierdzić, że wybitnym specjalistą i pasjonatem tematu jedzenia i wszystkiego, co z tym się łączy.

Dlatego też niezwłocznie wziąłem się za kulinarną ucztę, przelaną na karty książki. Trzeba przyznać, że sama okładka i oprawa książki zasługuje na uznanie. Twarde wydanie, bardzo dobrze szyte, daje gwarancję, że książka nie rozleci się po jednym, lub kilkunastu przeczytaniach. Projektantka okładki, pani Anna Skurska, dołożyła wszelkich starań, by wprowadzić czytelnika w świat jedzenia. Mamy tutaj suto zastawiony stół z dawnych czasów, stare sprzęty dawnych kuchni, sklepowe półki zastawione pieczywem, nie takim, jaki mamy teraz na regałach w marketach. Rzuca się w oczy beczka, zapewne z kiszoną kapustą, przy której stoją gospodynie.

Czego dowiemy się z tej, jakże ciekawego woluminu? Czy historia i sekrety związane z jedzeniem mogą nas zaskoczyć?

Wrócę do mojego tytułu z nagłówka, który zdecydowanie rzucił mi się w oczy podczas czytani rozdziału dotyczącego naszej epopei narodowej, czyli Pana Tadeusza, Adama Mickiewicza. Nasz wieszcz przekazał nam obraz życia polskiej szlachty, na przykładzie Soplicowa. Jednak pan Fiedoruk nie zgadza się z Mickiewiczem. Twierdzi, że obraz przerzucony na karty epopei znacznie różni się od tego, co w tamtych czasach mogło dziać się w kuchni i w czasie przygotowań do spożywania posiłków. Zapewne niektórym panom spodoba się to, że mężczyźni zaczynali dzień od kieliszka wódki, by w ten sposób pobudzić organizm do życia i przy okazji zaostrzyć apetyty. Ciekawe co na to kobiety?

Poznamy tutaj również wiele historii związanych z jedzeniem w starożytności, w różnych krajach na świecie, ale też sporo dowiemy się z lokalnego, naszego terenu. Ciekawa jest historia jajek, a walka masła z margaryną, może nie na miecze, ale na smak może być iście interesująca. Czy konina była smaczna, bo jak tu zjeść swojego towarzysza podróży, gdy nie było innych środków lokomocji? Czy kanibalizm to potrzeba duchowa, czy czysto fizjologiczna? Kim była Lucyna Ćwierczakiewiczowa, jak przebiegało świniobicie na wsi byłem świadkiem takich "ekscesów", aż wreszcie dowiecie się, czy glutaminianu sodu i słynnej maggi należy się obawiać?

To zdecydowanie tylko kilka zagadnień, które poruszył autor. Nie sposób jeszcze zapomnieć o ulicznych saturatorach, jak wyglądała etykieta stołowa i co jada się w... kosmosie. A wszystko to ubarwiają czarno-białe ilustracje, mapy i faksymilia. Koniecznie się wybierzcie w niesamowitą podróż związaną z jedzeniem. Na pewno będziecie ukontentowani i na pewno mocno zgłodniejecie. A co do głodu i taki rozdział znajdziecie na kartach tego utworu literackiego.

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Jestem śmiercią
 Wysłany: 2022-10-01 17:19:03


W zbiorach:     


Kto jest sprawcą makabrycznych zbrodni czytelnik domyśli się szybko, bo postać standardowa w tego typu powieściach. Natomiast jaka jest jego prawdziwa. ukryta tożsamość - a to już zaskoczenie. Autor wprowadził tu pewien trik, może niezupełnie uczciwy, ale skuteczny. Są tu spore nielogiczności przy pozorach logiki wydarzeń, bo o mniej spektakularnych zbrodniach w Ameryce natychmiast kręci się filmy i cały kraj o nich wie, policję włączając chyba i nawet w fikcyjnej opowieści można by się tego spodziewać.

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Zaginione arabskie księżniczki
 Wysłany: 2022-09-24 13:29:52


W zbiorach:     


Przerażające i wstrząsające opowieści napisane są niestety w taki sposób, że nie można mieć pewności czy prawda to czy fikcja. We wstawkach do opowieści przytaczane są przy tym fakty znane z publicystyki, jak zabójstwo dziennikarza w konsulacie saudyjskim, czy operacja rozdzielenia polskich bliźniaczek syjamskich przeprowadzona w Arabii Saudyjskiej.
Natomiast relacje z tragicznego życia księżniczek, okraszone dialogami i opisami szczegółów ewidentnie wymyślonymi przez autora nie dodają książce autentyczności. Szkoda.

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Wieczory na Miodowej
 Wysłany: 2022-09-11 12:02:03


W zbiorach:     


Okładki książek z tej serii nie wskazują na ich poważną tematykę. Tym razem towarzyszymy kobiecie, ofierze przemocy domowej, która znajduje siłę, by uciec i zacząć wszystko od początku.
Na szczęście na Miodowej Justyna znajduje wielu życzliwych ludzi i nie musi sama zmagać się z przeszłością.
Polecam!

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Popołudnia na Miodowej
 Wysłany: 2022-09-11 11:58:06


W zbiorach:     


Poruszająca historia matki autystycznej dziewczynki - codzienne zmagania, rozterki, strach, rozpad rodziny, ale też pomoc ze strony przyjaciół i terapeutów.
Autorka jest mamą dziecka z autyzmem i jej opowieść jest bardzo prawdziwa i chwyta za serce!

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Gra w nigdy
 Wysłany: 2022-09-07 17:27:25


W zbiorach:     


Trochę informacji o przemyśle gier komputerowych, nowa, dość interesująca postać łowcy nagród Coltera Showa chociaż nie dorównuje Lyncolnowi Rhymowi - przynajmniej na razie, wciągająca akcja i piętrowa intryga. Jest też wątek tajemnicy rodzinnej, który zapewne będzie rozwijał się w kolejnych tomach serii. Na minus niemal siłowe narzucenie fałszywego tropu. No i te rude wiewiórki które, zdaniem autora, nie zakopują orzechów, w odróżnieniu od szarych, . Zastanawiam się, czy autor był kiedykolwiek w parku, albo uczęszczanym lesie, gdzie ludzie karmią wiewiórki.

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Kot w stanie czystym : kampania na rzecz prawdziwych kotów
 Wysłany: 2022-09-04 14:49:24


W zbiorach:     


"Jakie inne zwierzę może liczyć na karmienie nie dlatego, że jest pożyteczne, że pilnuje domu albo śpiewa, ale dlatego że kiedy się je nakarmi, to wygląda na zadowolone? I mruczy."
Trochę takich lekko komicznych a dość prawdziwych stwierdzeń znajdzie w tej książeczce posiadacz kota. Trochę prawdziwych obserwacji, trochę próby wprowadzania komizmu na siłę jak np. wymyślanie nieistniejących ras kotów i opinie całkiem nieprawdziwe, jak ta, że kot woli zostać na miejscu nawet kiedy jego posiadacze się wyprowadzają. Zachęta do porzucania kotów?
Czyta się szybko, satysfakcja taka sobie, rysunki byłyby OK, gdyby z niewiadomych przyczyn rysownik nie dodał kotom trąby jak u tapira. Czytać da się, najlepiej w tramwaju lub autobusie.

cholewka


Posty:16

 Dotyczy: ...A Bóg rozdaje karty. T. 1, Wojna
 Wysłany: 2022-09-02 20:23:53


W zbiorach:     


Bardzo przyjemna lektura....polecam

60934


Posty:1

 Dotyczy: Pomaganie męczy : wypalenie w pracy zawodowej
 Wysłany: 2022-09-01 01:14:43


W zbiorach:     


Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Dziewczyna z konbini
 Wysłany: 2022-08-26 09:54:12


W zbiorach:     


Czy japońskie społeczeństwo jest tak dychotomiczne ? Czy każde społeczeństwo jest ? Tzw. normalność wcale nie wygląda atrakcyjniej od tej uznanej za nienormalność. Z jednej strony ustalone gesty i słowa, za którymi można się skryć, ale i druga strona, może tylko bardziej spontanicznie, jest podobnie zautomatyzowana. Jednostka musi wybrać stronę, miejsca na indywidualność nie ma. Książka miejscami zabawna, dająca do myślenia.

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Ludzie, których spotykamy na wakacjach
 Wysłany: 2022-08-21 10:09:30


W zbiorach:     


Historii o przyjaźni między mężczyzną a kobietą, która z czasem zamienia się w miłość, napisano już sporo. Jednak ta jest wyjątkowa - autorka świetnie potrafi pisać o uczuciach, a do tego relacja bohaterów jest nietypowa - są ze sobą tylko raz w roku podczas Wielkich Wakacji.
Lektura nie tylko na lato!

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Listy pisane szeptem
 Wysłany: 2022-08-21 10:05:03


W zbiorach:     


Ona i on - małżeństwo, dzieci, praca. Lepsze i gorsze momenty, oczekiwania i rzeczywistość. A przede wszystkim problemy ze zrozumieniem siebie, z komunikowaniem własnych potrzeb i uczuć.
Pomoc przyjdzie z nieoczekiwanej strony i jeszcze raz okaże się, że czasem łatwiej coś napisać niż powiedzieć na głos.
Polecam!

Mija


Posty:717

 Dotyczy: Brakujący element
 Wysłany: 2022-08-21 09:59:26


W zbiorach:     


Wilde wreszcie poznaje prawdę o swoim pochodzeniu, podejmuje też ważną życiową decyzję.
Doskonały thriller o niezwykle aktualnych sprawach - internetowym trollingu i o tym, jak działają media społecznościowe, o celebrytach i kreowaniu rzeczywistości przez programy typu reality show.
Takiego Cobena lubię!

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Czas na śmierć
 Wysłany: 2022-08-20 15:42:54


W zbiorach:     


Szczęście, że nie będzie następnych tomów chyba, mimo, że rymowanka od której autorka zaczerpnęła tytuły ma 7 linijek. Trup ściele się gęsto, nie wzbudzając w czytelniku żadnych emocji, ot papierowe postacie wybijają się ochoczo i
beznamiętnie, mimo, że autorka te emocje stara się nieudolnie opisać. Trzeba sporej determinacji, żeby dobrnąć do końca, licząc, że bohaterów już nigdy więcej się w żadnej książce nie spotka. Pierwszy tom tej żałosnej trylogii obiecywał o wiele więcej. Nie udało się.

huragan


Posty:34

 Dotyczy: LEGO : jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków
 Wysłany: 2022-08-14 12:49:13


W zbiorach:     


Extra książka .Polecam

Lamika


Posty:550

 Dotyczy: Teraz zaśniesz
 Wysłany: 2022-08-07 15:28:08


W zbiorach:     


Nagromadzenie postaci o mało wiarygodnych emocjach. Miało być chyba jak u Agathy Christie, czyli określona liczba osób, odcięcie od zewnętrznego świata i wśród nich morderca, ale bohaterowie tego małego zgromadzenia maja tak dziwaczne zachowania, niewspółmierne do traum, że stają się mało interesujące. Główna bohaterka podobnie i nawet miałam wrażenie, że to wszystko dzieje się w szpitalu dla psychicznie chorych, a ona sobie te wydarzenia wyobraża. Można przeczyta, ale satysfakcja z lektury niewielka.

58490


Posty:2

 Dotyczy: Tajemnica Black Rabbit Hall
 Wysłany: 2022-08-05 00:31:32


W zbiorach:     


książka super